O szkole

Historia

Patron

Sztandar

 
      Oferta szkoły
            2013/2014

Baza dydaktyczna

Kalendarz imprez

Konkursy

Zajęcia pozalekcyjne

Rozwijamy pasje

Projekty, programy

Biblioteka

 
         Pracownicy

Dyrektorzy

Nauczyciele

 
         Uczniowie

Samorząd szkoły

 
        Osiągnięcia          

2012/2013

2011/2012

2010/2011

2009/2010














Aktywnie spędzamy czas 

       
       3 czerwca, 14 osób z klasy II c i 4 osoby z II b wyjechały spędzać aktywnie czas w parku rozrywki „Bartbo”, znajdującym się nieopodal Olsztyna. Uczestnicy  zostali podzieleni na 2 drużyny, którym przyświecał jeden cel, odnalezienie ukrytego skarbu. Po drodze czekały na nie zadania, dzięki którym mogły zdobyć klucze do skrzyni, która nie dość, że ukryta, była owinięta łańcuchem, którego zdjęcie uniemożliwiały kłódki. Poszukiwacze skarbów zmierzyli się z: kulą zorbingową, strzelaniem z łuku i wiatrówki, układaniem układanki XXL a także montażem szafki w ograniczonym do minuty czasie. Było warto się pomęczyć! Zawartość skrzyni wypełnionej słodyczami została równo podzielona pomiędzy wszystkich uczestników. Gdy opuściła ich euforia i duma płynąca ze zdobycia skarbu, w geście pokoju zasiedli wspólnie przy ognisku. Gdy najedli się i odpoczęli, znów w tych samych dwóch drużynach, ruszyli na plac do paintballa. Przyodziawszy kombinezony moro, maski a także uzbroiwszy się w tzw. markery, przeszli krótki instruktaż związany z bezpieczeństwem podczas gry. Rozegrali dwa mecze imitujące wojnę. Wszyscy szczęśliwie i bez uszczerbku na zdrowiu wrócili do Ostródy, wyczerpani, ale jakże radośni po całodniowej aktywnej zabawie. Ta przygoda i zdrowa rywalizacja na pewno zacieśniła ich więzi klasowe i międzyklasowe.

przejdź do galerii

Natalia Budna II C

19 maja 2014 r.
............................................................................
     

Polsko-Niemiecka Wymiana Młodzieży
jako element partnerstwa pomiędzy Ostródą
a Osterode am Harz  


   W sobotni wieczór 10 maja grupa uczniów z naszego gimnazjum wyruszyła w tygodniową podróż do Niemiec. W niedzielę rano przybyliśmy do stolicy kraju - Berlina, w którym mieliśmy w planach bardzo ciekawy program. Pierwszym punktem zwiedzania był budynek Reichstagu, z którego szklanej kopuły mogliśmy zobaczyć wszystkie znane i ważne budowle miasta. Z Reichstagu spacerem udaliśmy się pod najsłynniejszy symbol Berlina - Bramę Brandenburską, która niegdyś dzieliła miasto na dwie części, wschodnią i zachodnią. Następnie udaliśmy się do muzeum figur woskowych Madame Tussauds, w którym spotkaliśmy wiele interesujących postaci ze świata filmu, nauki, polityki i sportu. Trzeba zaznaczyć, iż każda z figur woskowych jest naturalnych kształtów i rozmiarów, a stworzenie takiej postaci to długi i bardzo kosztowny proces, wymagający perfekcjonizmu w najmniejszych szczegółach. Na koniec pobytu w stolicy Niemiec przyszedł czas na dreszcz emocji, jakim okazał się pobyt w Berlin Dungeon. Spędziliśmy tu jedną, wyjątkową, ale dosyć przerażającą godzinę. W tajemniczych lochach i podziemiach wraz z fantastycznymi aktorami poznaliśmy 700 lat mrocznej przeszłości tego miasta. Było przy tym dużo śmiechu, ale także krzyków przerażenia. Jest to świetne miejsce, które trzeba koniecznie odwiedzić przy okazji pobytu w Berlinie, pod jednym jednak warunkiem - wstęp jest możliwy tylko dla młodzieży i osób dorosłych o silnych nerwach :).

     Tego samego dnia, punktualnie o 18.00 dotarliśmy do zaprzyjaźnionego Osterode am Harz. Przy Schachtrupp-Villa oczekiwały na nas rodziny, u których mieszkaliśmy przez kolejne dni. Naszych gospodarzy poznaliśmy juz wcześniej, dzięki portalom społecznościowym, dlatego pierwsze spotkanie nie oznaczało dla nas większego stresu. Dni spędzone w Osterode am Harz to bardzo bogaty i napięty program, wiele atrakcji, nawiązanych przyjaźni i mnóstwo wzruszeń.

    Na początku zostaliśmy oficjalnie powitani w ratuszu przez zastępcę Burmistrza Miasta pana Haralda Renza i dyrektora naszej partnerskiej szkoły Realschule auf dem Röddenberg pana Klausa Maletzki, był to bardzo uroczysty punkt naszego pobytu. Kolejne chwile to atrakcyjne wycieczki wraz z naszymi partnerami do miasta uniwersyteckiego Göttingen, parku rozrywki Heide Park w Soltau, urokliwego miasta z pięknym zamkiem w Wernigerode.

   Na szczególną uwagę zasługuje pobyt w szkole, w trakcie którego wszyscy razem braliśmy udział w projekcie "Międzynarodowe Gotowanie". W profesjonalnej, doskonale wyposażonej kuchni przygotowaliśmy smaczne dania, z których byliśmy niezmiernie dumni :). Codziennie mogliśmy także wszyscy razem korzystać z atrakcji parku wodnego ALOHA.

   Tydzień w Osterode am Harz minął zbyt szybko. Przez kilka dni staliśmy się sobie bardzo bliscy, nawiązały sie między nami przyjaźnie. Dziś tęsknimy i bardzo czekamy na 16. czerwca, kiedy nasi partnerzy przyjadą z rewizytą do Ostródy.

   Uważamy tę Wymianę Młodzieży za bardzo udaną. Takie spotkania mają wiele zalet. Możemy podszkolić język niemiecki, nawiązać nowe znajomości, poznać inny kraj i jego mieszkańców. Wielkim walorem wzajemnych wizyt jest poprawa stosunków między Polską a Niemcami. Młodzi ludzie, którzy biorą udział w takich projektach wyzbywają się uprzedzeń, które wynikają często z niewiedzy. Uczą się natomiast otwartości i tolerancji oraz budowania podstaw do dalszej współpracy.

  Szczególne podziękowania kierujemy w stronę Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży, organizacji międzynarodowej, która w znacznym stopniu wsparła finansowo nasz projekt i bez której pomocy nie mielibyśmy szans go zrealizować.

                                                             galeria zdjęc z pobytu

Ewa Pasiut, klasa 2a

                                                                                                      
                                                                                                       21 pażdziernika 2013 r.
                                                                           ..............................................................

     W czwartek 21 listopada 2013 roku blisko pięćdziesięciu uczniów Gimnazjum nr 2 im. Zdzisława Krzyszkowiaka obejrzało w olsztyńskim kinie film pt.: „Papusza”. Opowiada on historię cygańskiej poetki piszącej swoje wiersze w języku romskim. Papusza ( w języku romskim „lalka”), czyli Bronisława Wajs nigdy nie chodziła do szkoły, a mimo to samodzielnie nauczyła się czytać i pisać. Dzięki namowom przebywającego w jej taborze Jerzego Ficowskiego – poety, zaczęła spisywać swoje wiersze. Odniosła wiele sukcesów i zdobyła wiele nagród. Jej poezję przetłumaczono na kilka języków, a w 2004 roku zaliczono ją do grona sześćdziesięciu najwybitniejszych Polek w historii. Papusza zyskała uznanie i sławę, jednak została odrzucona przez swoją społeczność jako zdrajczyni tajemnic Romów.
     Film Joanny i Krzysztofa Krauze pozwolił uczniom poznać poruszającą historię niezwykłej kobiety, mądrej, wrażliwej i dobrej, która za realizację swoich marzeń zapłaciła olbrzymią cenę. Stał się też przyczynkiem do refleksji na temat wykluczenia, nierówności społecznej i  braku tolerancji, także w dzisiejszych czasach. Pozwolił poznać bliżej barwną kulturę Romów. Film zgodnie z intencją reżysera ma się stać krokiem ku pojednaniu i asymilacji narodowości polskiej i romskiej.  Fakt, iż w „Papuszy” wystąpili prawdziwi Cyganie, jest tego doskonałym dowodem. Niezwykłym wydarzeniem obejrzenie tego filmu było w sposób szczególny dla klasy II e, ponieważ w jedną z postaci wcieliła się Magdalena Seweryn, ich koleżanka z klasy. Scenę z jej udziałem i napisy końcowe uczniowie nagrodzili brawami.

                                             :::
Niżej prezentujemy krótki wywiad z młodą aktorką, uczennicą naszej szkoły Magdaleną Seweryn.


Jak to się stało, że znalazłaś się w obsadzie filmu pt.: „Papusza”?
O filmie dowiedziałam się ze świetlicy romskiej, która jest w Ostródzie. Było to w maju ubiegłego roku. Casting odbył się 2 czerwca 2012 r.. Bardzo się denerwowałam, ponieważ ilość miejsc była ograniczona, jeśli można tak powiedzieć. Po dwóch tygodniach niecierpliwego czekania zostałam powiadomiona telefonicznie, że ja i moja rodzina jesteśmy w obsadzie filmu. Tydzień później przyjechał do nas producent, aby podpisać umowę i wyjaśnić nam wszystkie wątpliwości oraz powiadomić, kiedy i gdzie zaczynają się zdjęcia z naszym udziałem.
Jak wspominasz pracę na planie filmowym?
Pracę na planie filmowym wspominam bardzo dobrze. Reżyserzy byli bardzo mili i serdeczni, zawsze służyli pomocą i wskazówkami. Na planie panowała bardzo miła i rodzinna atmosfera. Zdjęcia trwały trzy dni i kręcone były pod Ornetą. Dzięki możliwości wzięcia udziału w tym pięknym filmie mogłam chociaż trochę poznać bliżej warunki, w jakich kiedyś żyli Romowie. Była to wspaniała przygoda w moim życiu, której nigdy nie zapomnę.
Czy swoją przyszłość wiążesz z aktorstwem?
Tak, jest to moje marzenie od dziecięcych lat. Myślę, że ta przygoda z filmem „Papusza” pomoże mi w drodze do jego realizacji.

Dariusz Popławski, wychowawca II e

                                                 ..............................................................
                               


                  Filmowe wyprawy


     Ostatniego dnia października miłośnicy kina po raz kolejny wybrali się na seans filmowy w kinie „Helios” w Olsztynie. Nasze zainteresowanie wzbudził film „Mój biegun” opowiadający historię Jaśka Meli, dlatego też postanowiliśmy jesienne popołudnie spędzić na jego obejrzeniu.
     Poznając dramatyczne losy chłopca, mieliśmy okazję zastanowić się nad tym, co w życiu jest najważniejsze, a także ile wysiłku i determinacji kosztowało Jaśka, by „nauczyć się” żyć od nowa. On  i jego rodzina długo walczyli, by odnieść zwycięstwo.
    Film bardzo nas wzruszył i długo go wspominaliśmy.  Podobnie jak obraz „Sierpniowe niebo. 63 dni chwały”, który obejrzeliśmy 20.09.2013 r. Wtedy poznaliśmy  wydarzenia z okresu II wojny światowej. Opowieść o powstaniu warszawskim i jej uczestnikach  była niezwykle przejmująca.  Z szacunkiem i wzruszeniem patrzyliśmy na nierówną walkę młodych powstańców z okupantem.
    Naszą ciekawość wzbudziło wykorzystanie nieznanych do tej pory materiałów archiwalnych nakręconych  w 1944 r. podczas powstania, a połączonych ze współczesnymi.  Zaskoczyła nas także oprawa muzyczna filmu. Wbrew pozorom piosenki raperów z zespołu „Hemp Gru” świetnie współgrały z treścią filmu.

    Mamy nadzieję, że kolejne wyjazdy będą równie ciekawe.


 ZAPRASZAMY WSZYSTKICH WIELBICIELI  KINA DO WSPÓLNYCH WYPRAW.
KOLEJNY WYJAZD JUŻ WKRÓTCE!

             Kinomaniakami opiekowały się Aneta Pietrzyk i Wioletta Żebrowska

..............................................................................................

Młodzież z Realschule am Röddenberg z Osterode am Harz/Niemcy

z rewizytą w Gimnazjum nr 2
     Młodzież z Osterode am Harz gościła w Ostródzie od 3 do 7 czerwca 2013r. Każdego dnia uczniowie mieli zaplanowanych wiele ciekawych wyjazdów i spotkań.
     Pierwszego dnia wizyty udaliśmy się do Urzędu Miasta  na oficjalne powitanie w sali obrad   przez Burmistrza Miasta Ostródy Pana Czesława Najmowicza, Sekretarza miasta Pana Dariusza Struga, Naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Panią Bożenę Ratajczyk oraz Przewodniczącego Rady Miasta Pana Henryka Hocha. Pan Burmistrz ciepło przywitał wszystkich uczestników wymiany, opowiedział o mieście i jego gospodarce, walorach turystycznych, a także dawnej historii. Była też chwila na zadawanie pytań i swobodne rozmowy. 
     Następnie wszyscy razem udaliśmy się do naszego Gimnazjum by zostać  powitani w szkole przez Panią Dyrektor Anną Czarnowską  i nauczycieli oraz uczniów naszej szkoły. Po części oficjalnej przyszedł czas na przyjemności i nowe doświadczenia. Wspólnie uczyliśmy się tańczyć z pomocą szkolnego zespołu „Alternatywni”, a także słuchaliśmy piosenek w wykonaniu uczniów naszej szkoły.
     W ciągu kolejnych dni na wszystkich uczestników wymiany czekała kolejna dawka atrakcji. Byliśmy w Trójmieście. Zwiedziliśmy starówkę w Gdańsku. Razem odwiedziliśmy były obóz koncentracyjny w Sztutowie. Bardzo zabawną wycieczką okazał się pobyt w labiryncie Bajkowego Parku Kłobuka w Karnitach. Uczniowie szukali właściwej drogi w leśnym gąszczu. Udanym wypadem okazał się pobyt w gospodarstwie agroturystycznym "Źrebaczówka", w którym młodzież jeździła konno, bawiła się w podchody, lepiła w glinie, a także jeździła bryczkami z zaprzęgiem konnym. Jeden wieczór wspólnie spędziliśmy w kręgielni i braliśmy udział w niezwykle przyjemnej rywalizacji.

      Byliśmy w Hucie Szkła w Olsztynku i podziwialiśmy jak na naszych oczach powstają szklane ozdoby, zwiedziliśmy Skansen, natomiast w Olsztynie szybowaliśmy w kosmicznych przestworzach planetarium.
    Uważamy tą wymianę młodzieży za bardzo udaną. Takie spotkania mają wiele zalet. Możemy podszkolić język niemiecki, nawiązać nowe znajomości. Nasi goście mają możliwość poznać nasze miasto oraz region. Wielkim walorem wzajemnych wizyt jest poprawa stosunków między Polską, a Niemcami. Młodzi ludzie, którzy biorą udział w takich projektach wyzbywają się uprzedzeń, które wynikają często z niewiedzy. Uczą się natomiast otwartości i tolerancji oraz budowania podstaw do dalszej współpracy.
       Szczególne podziękowania kierujemy w stronę Polsko - Niemieckiej Współpracy Młodzieży, organizacji międzynarodowej, która w znacznym stopniu wsparła finansowo nasz projekt i bez której pomocy nie mielibyśmy szans go zorganizować.

Anna Pasiut

                                                                                                          15 kwietnia 2013 r.
                                                                      ..................................................................
Za nami już kolejna edycja polsko-niemieckiej wymiany młodzieży 
z Realschule auf dem Röddenberg w Osterode am Harz-Niemcy

    Wyjazd do Osterode am Harz trwał od 6 do 12 kwietnia 2013r. Każdego dnia
12 uczniów naszego gimnazjum z klas I-III wraz z dwiema opiekunkami Anną Pasiut i Anną Czacharowską miało zaplanowanych wiele ciekawych wyjazdów i spotkań.
   Pierwszego dnia naszej wizyty zostaliśmy ciepło powitani przez dyrektora i nauczycieli oraz uczniów partnerskiej szkoły. Uroczystym momentem była wizyta w ratuszu miejskim
i przywitanie nas przez burmistrza Osterode am Harz. Po części oficjalnej przyszedł czas na przyjemności i nowe doświadczenia :).
  Byliśmy w Berlinie, zwiedziliśmy Reichstag byliśmy pod Bramą Brandenburską oraz odwiedziliśmy wielką atrakcję turystyczną Berlina, jaką jest muzeum figur woskowych Madame Tussauds. Byliśmy w Göttingen, Wernigerode,  Goslar i kopalni Rammelsberg. Pełną niezapomnianych wrażeń wycieczką był wyjazd do parku rozrywki Heide Park w Soltau. Nasi uczniowie mogli także codziennie korzystać z parku wodnego ALOHA, który znajduje się w centrum Osterode.
   Razem z naszymi partnerami braliśmy także udział w projekcie Gotowanie Bez Granic. Mieliśmy bardzo odpowiedzialne zadanie-przygotowanie obiadu wraz z przystawką i deserem.  Nasze potrawy zrobiły na wszystkich bardzo dobre wrażenie :).
     Uważamy ten wyjazd za bardzo udany. Takie wymiany młodzieży mają wiele zalet. Możemy podszkolić język niemiecki, poznać kulturę i obyczaje innego kraju, nawiązać nowe znajomości oraz obserwować życie codzienne Niemców. Wielkim walorem wzajemnych wizyt jest poprawa stosunków między Polską a Niemcami. Młodzi ludzie, którzy biorą udział w takich projektach wyzbywają się uprzedzeń, które wynikają często z niewiedzy. Uczą się natomiast otwartości i tolerancji.
    Szczególne podziękowania kierujemy w stronę Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży, organizacji międzynarodowej, która w znacznym stopniu wsparła finansowo nasz wyjazd i bez której pomocy nie mielibyśmy szans go zorganizować.

A.P.

galeria zdjęć

                                                                                                            21 marca 2013 r.
                                                                      ..................................................................
„EuroWeek – Szkoła liderów
- relacja z obozu szkoleniowego

        Pierwszy dzień naszej wyprawy rozpoczęliśmy poniedziałkowym wczesnym rankiem. Wtedy to pod czujnym okiem opiekunów, pani Aleksandry Wolińskiej i pana Pawła Szpechara,  rozpoczęła się nasza ponad ośmiogodzinna podróż pociągiem do Wrocławia. Mimo że to przecież mnóstwo czasu, nie nudziliśmy się, ponieważ poznaliśmy kilka osób, które pomogły nam jakoś dotrwać do końca. We Wrocławiu szybka przesiadka i dwugodzinny przejazd prosto do Długopola-Zdrój, gdzie mieliśmy spędzić następne 3 dni. Kiedy ok. 18.30 dojechaliśmy na miejsce, szybko zjedliśmy kolację i udaliśmy się zapoznać z pozostałymi uczestnikami obozu. Po pełnym emocji, wyczerpującym dniu udaliśmy się na zasłużony odpoczynek, aby przez sen zregenerować siły.
        We wtorek, kiedy o godzinie 7.45 z trudem zwlekliśmy się z łóżek, nikt nawet nie pomyślał, że ten dzień będzie aż tak udany. O 8.30 zjedliśmy śniadanie, po czym udaliśmy się na autoprezentacje. Potem - szok kulturowy. Wielu z nas nie mogło uwierzyć, jak inaczej żyją ludzie w innych krajach. Po przerwie wolontariusz z Rumunii prowadził prezentację o swojej ojczyźnie, a to wszystko - w języku angielskim. Po jej obejrzeniu udaliśmy się na obiad. Do końca dnia oglądaliśmy prace naszych starszych kolegów z innych krajów. Sami również dobraliśmy się w grupy i mieliśmy okazję stworzyć prezentację własnego państwa. Po naszych wystąpieniach zjedliśmy kolację oraz wysłuchaliśmy opowieści na temat Gruzji. Ten dzień również okazał się bardzo wyczerpujący. Poszliśmy spać z wielkimi nadziejami na następny dzień.

            Trzeciego dnia już z samego rana wyjechaliśmy na wycieczkę do Bystrzycy Kłodzkiej, do Muzeum Zapałek oraz do samego Kłodzka, by tam zwiedzić Stare Miasto. Po powrocie do pensjonatu i posiłku udaliśmy się na kolejne prezentacje wolontariuszy na temat ich krajów, prowadzone oczywiście w języku angielskim. Następnie znowu pracowaliśmy w grupie - wspólnie wymyślaliśmy ,,wynalazki przyszłości". Kolejnym punktem programu było bliższe poznanie się z wolontariuszami z innych państw. Dzień zakończyliśmy wspólną zabawą na zorganizowanej specjalnie dla nas dyskotece.
             W czwartek, tuż po śniadaniu odbyliśmy wspólną rozgrzewkę tzw. Energizer. Po którym słuchaliśmy ciekawej prezentacji na temat Niemiec. Kolejnym punktem naszego planu dnia było wykonanie przygotowanych przez wolontariuszy jedenastu zadań, z którymi musieliśmy się uporać w zaledwie 30 minut. Gdy je skończyliśmy, zjedliśmy obiad. Po posiłku organizatorzy sprawdzili, czy poprawnie je wykonaliśmy i postanowili wyjść z nami na dwór. Później rozpoczęła się prezentacja o Dominikanie. Następnie, podzieleni na grupy,  przygotowywaliśmy się  do debaty Oxfordzkiej. Kiedy wszystkie grupy były już gotowe, rozpoczęła się debata a po niej rozdanie certyfikatów i prezentacje organizatorów oraz naszej szkoły. Podczas których robiliśmy sobie wspólne zdjęcia z zaproszonymi w tym roku wolontariuszami a następnie odbyła się pożegnalna dyskoteka.

            Piątek był dniem powrotu, co wiązało się z bardzo wczesną pobudką. Już o 5:20 stawiliśmy się w recepcji, wziąwszy uprzednio prowiant na długą drogę powrotną. Następnie wyruszyliśmy na dworzec kolejowy. Po 11-godzinnej jeździe pociągiem dotarliśmy do Ostródy. Tutaj, zmęczonych podróżą, szczęśliwych po wspólnie spędzonym czasie a zarazem zasmuconych rozstaniem, odebrali nas rodzice.
            W czasie obozu w ciekawy sposób nabyliśmy wiele przydatnych, nowych umiejętności. Potrafimy teraz prowadzić konferencję prasową, określić swoją rolę w grupie, przeprowadzić prezentację lub autoprezentację oraz zarządzać projektem. Poznaliśmy o wiele lepiej egzotyczne dla nas kraje świata. Wróciliśmy z poczuciem dobrze spożytkowanego czasu. Oprócz tego organizatorom udało się w bardzo ciekawy sposób opowiedzieć nam, czym jest EFM (Europejskie Forum Młodzieży), jakie są jego cele, w jaki sposób można zostać wolontariuszem i jak wiele daje udział w takim projekcie. 

Uczestniczki obozu:
Patrycja Guzal i Gabriela Krysiak

galeria zdjęć

                                                                                                          25 kwietnia 2012 r.
                                                                      ..................................................................
Za nami już kolejna edycja polsko-niemieckiej wymiany młodzieży z Gimnazjum nr 2 im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Ostródzie z Realschule auf dem Röddenberg w Osterode am Harz. Nasz wyjazd do Osterode am Harz trwał od 14 do 20 kwietnia 2012r. Każdego dnia 12 uczniów naszego gimnazjum z klas I-III wraz z dwiema opiekunkami Anną Pasiut i Anną Czacharowską miało zaplanowanych wiele ciekawych wyjazdów i spotkań. 

      Nasz wyjazd do Osterode am Harz trwał od 14 do 20 kwietnia 2012r. Każdego dnia
12 uczniów naszego gimnazjum z klas I-III wraz z dwiema opiekunkami Anną Pasiut i Anną Czacharowską miało zaplanowanych wiele ciekawych wyjazdów i spotkań.
      Pierwszego dnia naszej wizyty zostaliśmy ciepło powitani przez dyrektora i nauczycieli oraz uczniów partnerskiej szkoły. Bardzo uroczystym momentem była wizyta w ratuszu miejskim
i przywitanie przez burmistrza Osterode am Harz. Po części oficjalnej przyszedł czas na przyjemności i nowe doświadczenia. Byliśmy w Göttingen. Widzieliśmy starówkę oraz mieliśmy okazję zrobić zakupy w licznych sklepach, które się tam znajdują. Kolejnego dnia braliśmy udział w obchodach Dnia Sportu, który odbywał się w partnerskiej szkole. Nasi uczniowie zostali włączeni do zabawy i brali udział w różnych konkurencjach. Dzielnie zdobywali punkty dla swoich drużyn w meczu piłki nożnej i koszykówki.
      W kolejnych dniach zwiedziliśmy jaskinię w Bad Grund i kopalnię w Rammelsbergu.
Najciekawszymi wycieczkami okazało się zwiedzanie Berlina i wizyta w Reichstagu, wyjazd do centrum nauki i eksperymentu PHAENO w Wolfsburgu oraz pełen atrakcji park rozrywki HEIDE PARK w Soltau. Nasi uczniowie mogli także codziennie korzystać z parku wodnego ALOHA, który znajduje się w centrum Osterode.
    
Uważamy ten wyjazd za bardzo udany. Takie wymiany młodzieży mają wiele zalet. Możemy podszkolić język niemiecki, poznać kulturę i obyczaje innego kraju, nawiązać nowe znajomości oraz obserwować życie codzienne Niemców. Wielkim walorem wzajemnych wizyt jest poprawa stosunków między Polską a Niemcami. Młodzi ludzie, którzy biorą udział w takich projektach wyzbywają się uprzedzeń, które wynikają często z niewiedzy. Uczą się natomiast otwartości i tolerancji oraz budowania podstaw do dalszej współpracy.
      Szczególne podziękowania kierujemy w stronę Polsko Niemieckiej Współpracy Młodzieży, organizacji międzynarodowej, która w znacznym stopniu wsparła finansowo nasz wyjazd i bez której pomocy nie mielibyśmy szans go zorganizować.

                                                                   Źródło: Gimnazjum nr 2 w Ostródzie

                                                                                                          2 kwietnia 2012 r.



25 marca 2012 r. grupa 14 uczniów Gimnazjum nr 2 im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Ostródzie rozpoczęła obóz szkoleniowy dla młodzieży pod nazwą „EuroWeek - Szkoła Liderów”.
Był on organizowany przez
Europejskie Forum Młodzieży (EFM).




     
      W niedzielę 25 marca o godzinie 7:00 rano zebraliśmy się na dworcu PKP w Ostródzie. Pociągiem dostaliśmy się do malowniczego Długopola Zdroju, skąd autobusem dojechaliśmy na miejsce pobytu – do ośrodka wczasowego „Silesia” w Długopolu Dolnym. Jeszcze tego samego dnia, po kolacji, wzięliśmy udział w zajęciach integracyjnych, na trakcie których zapoznaliśmy się z innymi grupami uczniów z kilku szkół z całego kraju oraz
animatorami – obcokrajowcami, którzy w ramach wolontariatu przyjechali do Polski, by opowiedzieć o państwach, z których pochodzą.
       Drugiego dnia, tuż po śniadaniu zjawiliśmy się na boisku, gdzie odbyły się poranne ćwiczenia na świeżym powietrzu tzw. „Energizer”. Następnie udaliśmy się do sali konferencyjnej. Każdy z uczestników powiedział kilka słów o sobie oraz wyraził swoje oczekiwania wobec naszego obozu w języku angielskim. Później wspólnie obejrzeliśmy prezentację o Azerbejdżanie. Po obiedzie poznaliśmy Turcję. Kolejnym punktem programu była „Konferencja prasowa”. Podzieleni na grupy wymyślaliśmy całkowicie nowy produkt. Następnie musieliśmy umiejętnie zachęcić do jego kupna i odpowiedzieć na zadane na końcu prezentacji pytania widzów. Wszystko odbyło się w języku angielskim. Wieczorem poznaliśmy Wietnam.      
        We wtorek, po śniadaniu i „Energizerze” obejrzeliśmy prezentację o Łotwie. Potem rozwiązaliśmy test M. Balbina, który określa rolę człowieka w grupie. Tego dnia wzbogaciliśmy także naszą wiedzę o Meksyku. Przed obiadem udaliśmy się na spacer po okolicy. Zwiedziliśmy park zdrojowy w Długopolu Zdroju. Po powrocie poznaliśmy najciekawsze informacje dotyczące Peru. Wieczorem
praco
waliśmy w grupach nad prezentacjami na wylosowany wcześniej temat.

Dzień przed powrotem do Ostródy pojechaliśmy na wycieczkę do Kłodzka oraz Bystrzycy Kłodzkiej. Po południu obejrzeliśmy prezentacje o Nepalu, Finlandii i Islandii, które podobnie jak wszystkie poprzednie były w języku angielskim. Dowiedzieliśmy się, także czym jest tzw. „szok kulturowy”. Przed kolacją prowadziliśmy debatę oksfordzką. Wieczorem zaprezentowaliśmy wszystkim uczestnikom efekty naszej pracy w grupach. Na zakończenie dnia odbyło się podsumowanie obozu, wręczenie certyfikatów oraz podziękowania dla organizatorów iwolontariuszy.
       W czwartkowe popołudnie zmęczeni lecz w dobrych humorach wróciliśmy do Ostródy.

W czasie obozu nabyliśmy wiele przydatnych, nowych umiejętności. Potrafimy teraz prowadzić konferencję prasową, określić swoją rolę w grupie, przeprowadzić prezentację lub autoprezentację oraz zarządzać projektem. Poznaliśmy o wiele lepiej Unię Europejską, a także kraje świata, które do niej nie należą. W przerwach między zajęciami organizowano dla nas przeróżne gry i zabawy, przy których wszyscy wypoczywali i naprawdę dobrze się bawili.
Organizatorom udało się zrealizować jedno z najważniejszych zadań. W bardzo ciekawy sposób opowiedzieli nam, czym jest EFM (Europejskie Forum Młodzieży), jakie są jego cele,
w jaki sposób można zostać wolontariuszem i jak wiele daje udział w takim projekcie. 

                                                                                                                  galeria zdjęć


                                                                                                           Uczestniczki Obozu
6- 10 kwietnia 2011 r.
    W tych dniach uczniowie naszego gimnazjum, pod opieką Pani Dyrektor Anny Czarnowskiej i Pani Anety Pietrzyk, uczestniczyli wycieczce na Ukrainę. Wyjazd był nagrodą za udział w konkursie historycznym pt.  Wołyń – przerwane milczenie i został w zorganizowany oraz w całości sfinansowany przez Urząd Miejski w Ostródzie, przy współpracy z Towarzystwem Miłośników Wołynia i Polesia.
      Pierwszy dzień naszej wyprawy w całości upłynął na zwiedzaniu niewielkich ukraińskich wiosek, m.in. Janowej Doliny, Bereźnicy, przejeżdżaliśmy również niedaleko Czartoryska – właśnie to miejsce było gniazdem rodzinnym magnackiego roku Czartoryskich.
      Następnego dnia pierwszym punktem programu wycieczki było zwiedzanie Krzemieńca.
W czasie spaceru po mieście zobaczyliśmy krzemieniecki zamek, słynne liceum oraz dworek Państwa Słowackich. Tam bowiem urodził się wybitny poeta polskiego romantyzmu – Juliusz Słowacki. Z niewielkim opóźnieniem udało nam się dotrzeć do hotelu na obrzeżach Lwowa. Tam zakwaterowaliśmy się na kolejne dwa dni.

      Kolejnym puntem naszej wycieczki było zwiedzanie największego miasta zachodniej Ukrainy – Lwowa. Pierwszym etapem wycieczki po mieście był Cmentarz Obrońców Lwowa.  Zwiedzaliśmy także Operę Lwowską, katedrę ormiańską i łacińską. Każdy przystanek naszej wędrówki lwowskimi ulicami był opatrzony komentarzem Pani Przewodnik, która szczegółowo opowiadał nam o historii poszczególnych zabytków. Zwiedzanie Lwowa było ostatnim punktem naszej wyprawy na Ukrainę.
      Droga powrotna upłynęła nam spokojnie. Wymienialiśmy się spostrzeżeniami i komentowaliśmy to, co udało nam się zobaczyć. Do Ostródy dojechaliśmy jeszcze przed północą 10 kwietnia. 
    
Wyprawa na Kresy Wschodnie była niezwykle ciekawa. Było to fascynujące spotkanie z historią, której mogliśmy doświadczyć i niewątpliwie długo zostanie w pamięci wszystkich jej uczestników. 
Tekst: Tomasz Dyrmo

Zdjęcia: Joanna Stempniak

...........................................................................................................................................
26-27 stycznia 2011 r.
                                                                


      W dniach 26-27 stycznia grupa 20 uczniów klas pierwszych i drugich Gimnazjum nr 2
im. Z. Krzyszkowiaka w Ostródzie, pod opieką mgr Aleksandry Wolińskiej i p. Kingi Rucińskiej, wzięła udział w pilotażowym projekcie „the EU-FACTory” organizowanym przez Komisję Europejską w Brukseli.

  
      Pierwszego dnia gimnazjaliści mieli możliwość zwiedzenia najsłynniejszych miejsc Brukseli, jak Grand Place z fontanną Manneken Pis („Siusiającego Chłopczyka”), Muzeum Kakao
i Czekolady,  Katedrę św. Michała i św. Guduli czy gotycki kościół Notre Dame du Sablon.
Kolejnego dnia uczniowie poszerzali swoją wiedzę z  zakresu edukacji europejskiej. Spacerując po stworzonej specjalnie dla celów projektu „Europejskiej Fabryce”, obserwując generator, taśmociąg czy laboratorium uczestnicy odkrywali historię Unii Europejskiej, zasady jej funkcjonowania i podejmowane działania.
   
    Gimnazjaliści mieli możliwość doświadczenia wspólnej Europy poprzez współpracę z grupą gimnazjalistów z Niemiec.

    Koszty transportu oraz zakwaterowania w Brukseli pokrywało Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Warszawie.


24 września 2010 r.
    24 września klasa II D wybrała się na wycieczkę śladami historii do Biskupina. W rolę przewodnika wcieliła się Pani Aneta Pietrzyk. Po rozmowie z kolegami i koleżankami dowiedzieliśmy się, że na terenie osady odbyły się walki rycerzy, które zapierały dech w pierściach.
- "Dzięki rycerzom na chwilę mogliśmy przenieść się do średniowiecznej krainy" - powiedziała Julia.
    Starodawny gwar wypełniał liczne stoiska, na których były pamiątki. Największy popyt miały kolorowe rzemyki. Dla koneserów smaku na każdym kroku oferowano różne rodzaje waty cukrowej.
- "Nasi koledzy udowadniali nam również swoją odwagę i strzeleckie umiejętności. Łuk pasował każdemu z mężczyzn" - dodała Julia. 
    W drodze powrotnej przepełnieni średniowieczną aurą śpiewaliśmy piosenki, tworząc swoje własne karaoke.


Redaktor naczelny: p. Edyta Zomkowska
Redaktorzy: Klaudia Zorant, Krzysiek Bagiński, Mateusz Smosarski, Michał Kowalkowski
................................................................................................................
                                                                                              Ostróda, 6 października 2010 r.
Marzenia  się  spełniają ! Sięgaj  gwiazd !

Indianie – rdzenni mieszkańcy Ameryki

Każdy kiedyś marzył o tym, by zobaczyć Indianina. Dlatego też my, uczniowie Gimnazjum nr 2 w Ostródzie, działający w Grupie Teatralnej „Iskra”,  w kole bibliotecznym  w oraz kole dziennikarskim odwiedziliśmy  Galerię Sztuki  w Centrum Kultury w Ostródzie. Do końca września można tam było obejrzeć ekspozycję „Indianie Ameryki Północnej” z kolekcji Leszka Michalika – podróżnika i pisarza. Wystawa tak nam się spodobała, że wybraliśmy się do galerii jeszcze dwukrotnie  i za każdym razem znaleźliśmy tam coś nowego, spojrzeliśmy na eksponaty z innej perspektywy.
        Na jednym ze spotkań kustosz galerii opowiadał nam o życiu Indian, ich kulturze i wierzeniach, przedmiotach codziennego użytku, strojach, instrumentach. Podziwialiśmy zaklęte maski, stroje zdobione paciorkami i elementami zwierzęcymi, biżuterię oraz łapacze (złych) snów. Warto było obejrzeć również kolekcję broni  (tomahawki, łuki, pistolety, strzelby i zdobione noże), zrekonstruowany namiot  z wyposażeniem gospodarstwa domowego, czaszki bizonów oraz wypchane jastrzębie.
        Pierwsza wizyta w Galerii była bardzo interesująca, następna również, zaś trzecia przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Wspaniałym pomysłem było to, aby każdy spróbował swych sił jako przewodnik po tej wystawie. Każdy z nas mógł pochwalić się  wiedzą zdobytą podczas poprzednich spotkań oraz własnymi wiadomościami na temat Indian. Cała wystawa świadczy o tym, jak wysoki był  poziom  cywilizacji Indian.
        Czy wiecie, że dzięki tej cywilizacji mamy teraz bawełnę, kukurydzę, pomidory, tytoń, orzeszki ziemne, ziemniaki, maniok, dynię, pieprz, ananasy, kakao, fasolę, indyki, gumę do żucia, aż 59 lekarstw, buty śnieżne, mokasyny, hamaki, kajaki, kanoe, fajki, poncho, toboggany, psie sanki, grę lacrosse oraz gumowe piłki?
Oni też (jak my) posiadali swój własny alfabet, bogów…

        Spotkania w galerii były niekonwencjonalnymi lekcjami sztuki, geografii, historii, języka polskiego etc…
          Bawiąc się, bardzo miło spędzając czas po południu, zdobyliśmy mnóstwo wiedzy  o życiu Indian z równin Ameryki Północnej. Uważamy, że zajęcia  te były bardzo potrzebne, dostarczyły nam wielu niezapomnianych przeżyć.

Kamil Krzyżanowski, III c Biblioteka Gimnazjum nr 2 w Ostródzie






Rok szkolny
2013/2014

Kalendarz roku

Plany lekcji

Podręczniki

Wykaz lektur

Pomoc i opieka

Publikacje naszych uczniów

Relacje z podróży

Odkrycia 
naukowe :) 
w zeszytach


głodne dzieci nie myślą o nauce
 

© 2010 Gimnazjum Nr 2 im. Z. Krzyszkowiaka w Ostródzie

::: strona główna ::: kontakt :::